Opiekunki do dzieci » mazowieckie » Warszawa » Bielany

Ewa, Opiekunka do dziecka
kobieta, 71 lat
wykształcenie średnie
Bielany, Warszawa, mazowieckie
Ostatnia aktywność: ***
Telefon do Ewy: Pokaż numer telefonu
Kilka słów o Ewie
Witam,
Mam na imię Ewa, mój wiek to 58 lat. Jestem mamą dwóch córek i babcią trojga wnucząt.
Przez ostatni rok opiekowałam się wnuczkiem, wcześniej byłam nianią dwójki dzieci: dziewczynki przez 2,5 roku i chłopczyka także przez okres 2,5 roku.
Wszystkie dzieci w momencie rozpoczęcia mojej opieki miały ok. 6 miesięcy.
Mam duże doświadczenie w opiece nad dziećmi w wieku od 6 miesięcy do 3 lat potwierdzone referencjami wystawionymi przez zadowolonych rodziców.
Jestem osobą pogodną o łagodnym usposobieniu, dyskretną i obowiązkową. Potrafię zadbać o właściwy rozwój i bezpieczeństwo dziecka.
Szukam pracy na cały etat, stawka 12 zł/godz. Interesują mnie oferty pracy na minimum rok.
Mieszkam na Bielanach a dokładnie na Broniewskiego, jestem mobilna, posiadam prawo jazdy i samochód.
Więcej informacji pod numerem 604 566 315
Doświadczenie w opiece nad dziećmi
wychowywałam swoje dzieci
Dodatkowe umiejętności
posiadam prawo jazdy na samochód
posiadam własny samochód
Wymiar czasowy i forma pracy którą akceptuję
na cały etat
na pół etatu
na wieczory i noce
opieka dorywcza
opieka w tygodniu
opieka w weekendy
przyjmę ofertę pracy zza granicy Polski
zamieszkam z rodziną na czas opieki
zaopiekuję się dzieckiem u siebie w domu
zaopiekuję się dzieckiem w domu rodzica
Zaopiekuję się dziećmi
w wieku niemowlęcym
w wieku 1 ... 2 lat
w wieku 3 ... 5 lat
w wieku 6 ... 9 lat
w wieku 10 ... 12 lat
w wieku 13 ... +
Zaopiekuję się jednocześnie:
jednym dzieckiem
dwójką dzieci
trójką dzieci
Czynności z podopiecznymi których się podejmę
odbiór i dowóz dziecka na zajęcia
wyjście do miasta i na plac zabaw
pomoc w odrabianiu lekcji
pomoc w obsłudze komputera
Znajmomość języków
znam język polski
Napisz wiadomość do Ewy
Wiadomości do Ewy możesz wysyłać tylko jako zalogowany użytkownik.
Zaloguj się, aby skontaktować się z Ewą.
